Stracił prawo jazdy za nadmierną prędkość
157km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Taką prędkość miał na liczniku 27-letni motocyklista, zatrzymany przez policjantów tomaszowskiej drogówki na drodze wojewódzkiej numer 726. Mężczyzna stracił prawo jazdy na 3 miesiące.
25 lipca 2026 roku, przed południem, na drodze wojewódzkiej numer 726 policjanci tomaszowskiej drogówki zatrzymali do kontroli motocyklistę, który poza obszarem zabudowanym jechał zdecydowanie za szybko.
27-letni kierowca miał na liczniku 157 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Za jazdę o 87 km/h za szybko policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.
Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h, skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Dotyczy to nie tylko obszaru zabudowanego, ale również dróg jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym. W przypadku rażącego przekroczenia prędkości mandat może wynieść nawet kilka tysięcy złotych, a w przypadku recydywy kwota ta liczona jest podwójnie.
Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Zbyt szybka jazda wydłuża drogę hamowania i znacząco ogranicza możliwość reakcji na nieprzewidziane sytuacje na drodze. Przekraczanie prędkości grozi nie tylko grozi wysokimi karami, ale przede wszystkim stwarza ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego.
aspirant sztabowy Aleksandra Cieślak