Informacje

Oszustwa „na legendę” wciąż aktualne. 80-latka z Tomaszowa Mazowieckiego omal nie straciła pieniędzy

Oszustwa metodą „na wnuczka”, „na policjanta” czy „na prokuratora” wciąż są realnym zagrożeniem. Przekonała się o tym 80-letnia mieszkanka Tomaszowa Mazowieckiego, do której wczoraj wieczorem zadzwoniła kobieta podająca się za jej wnuczkę. Seniorka usłyszała, że krewna spowodowała wypadek i aby uniknąć poważnych konsekwencji, musi wpłacić za nią kaucję. Na szczęście do oszustwa nie doszło – czujność sąsiadów pokrzyżowała plany przestępcom.

Schemat działania oszustów od lat pozostaje podobny, choć przestępcy modyfikują swoje historie i wykorzystują różne sytuacje, aby wzbudzić u swoich ofiar strach, presję czasu i przekonanie, że natychmiast muszą przekazać pieniądze.Wczoraj wieczorem tj. 18 sierpnia 2026 roku  do 80-letniej mieszkanki Tomaszowa Mazowieckiego zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako jej wnuczka. Rozmówczyni przekonywała seniorkę, że spowodowała wypadek i aby uniknąć odpowiedzialności, potrzebne są pieniądze na kaucję. Po chwili do rozmowy włączył się mężczyzna podający się za prokuratora. Potwierdzał przedstawioną historię i przekonywał seniorkę, że wkrótce zostanie do niej wysłany kurier, który odbierze przygotowane pieniądze. W sprawę zaangażowani zostali policjanci z tomaszowskiej komendy. W tym samym czasie zaniepokojeni sytuacją sąsiedzi seniorki dotarli do niej i ostrzegli ją przed oszustwem. Dzięki ich czujności i szybkiej reakcji kobieta nie przekazała pieniędzy, a osoba, która miała je odebrać, została spłoszona. 

To kolejny przykład pokazujący, jak ważna jest czujność i rozmowa z osobami starszymi. Oszuści wykorzystują emocje, zaskoczenie i presję czasu. Chcą, aby ich rozmówca nie miał czasu na spokojne zastanowienie się ani skonsultowanie sytuacji z rodziną. Pamiętajmy, że policjanci, prokuratorzy ani inne służby nie żądają przekazywania pieniędzy w związku z rzekomym wypadkiem, postępowaniem karnym czy koniecznością wpłacenia kaucji. Nie wysyłają również kurierów po gotówkę. Jeżeli podczas rozmowy telefonicznej ktoś informuje nas o wypadku bliskiej osoby i żąda pieniędzy – nie działajmy pod wpływem emocji. Rozłączmy się i samodzielnie skontaktujmy z członkiem rodziny, korzystając ze znanego nam numeru telefonu. W razie podejrzenia próby oszustwa należy niezwłocznie powiadomić Policję.

Pamiętajmy także o naszych rodzicach, dziadkach, sąsiadach i znajomych. Jedna krótka rozmowa może uchronić kogoś przed utratą oszczędności całego życia. Wczorajsze zdarzenie z Tomaszowa Mazowieckiego pokazuje, że czujny sąsiad również może być skuteczną ochroną przed oszustami.

 

aspirant sztabowy Aleksndra Cieślak

Powrót na górę strony